Aranżacja szkolnej przestrzeni

Każda z części przestrzeni szkolnej – wejście, szatnia, korytarz czy sala lekcyjna – wpływa na zachowania osób tu przebywających. Dlatego jej transformacja zmienia nie tylko wygląd pomieszczeń, lecz także relacje między ludźmi oraz podejście do nauczania. Magdalena Swat-Pawlicka pisze o wpływie przestrzeni na filozofię nauczania.

Tradycyjny w naszym kraju budynek szkolny był tworzony z myślą o edukacji opartej na transmisji wiedzy. W tym modelu najbardziej istotny jest układ przestrzeni, w której nauczyciel zajmuje centralne miejsce w klasie, a jego biurko jest punktem sprawowania władzy, wyrażającej się zarówno w przekazywaniu informacji, jak i dyscyplinowaniu uczniów. Szkolne przestrzenie – wejście, korytarze – mają uwidaczniać oficjalny, urzędowy charakter tego miejsca.

Pamiętajmy, że przestrzeń szkoły komunikuje. Jeśli więc zależy nam na zmianie podejścia do uczenia (się) i odejściu od transmisji wiedzy na rzecz budowania samodzielności uczniów i ich warsztatu pracy, na kreatywnym zdobywaniu wiedzy oraz umiejętności, konieczne będą zmiany w przestrzeni naszych działań edukacyjnych.

Wybieramy model

Organizacja szkolnej przestrzeni wpływa na panujące w niej relacje oraz filozofię nauczania. I na odwrót. Dlatego jeśli zmienimy ustawienia sprzętów i wyposażenie sal czy korytarzy, a metody pracy dydaktycznej i wychowawczej pozostaną takie same, musimy się liczyć z problemami w komunikacji i frustracją. Tak samo niepowodzeniem może się zakończyć wprowadzanie nowych metod pracy w przestrzeni tradycyjnej, bez zmiany układu ławek czy biurka.

Przestawiamy ławki

Nie ma oczywiście jedynego słusznego porządku sali lekcyjnej – decyzje podejmujemy w odniesieniu do planowanych efektów uczenia i rodzaju aktywności, do których chcemy uczniów zaprosić. Warto zadać sobie jednak pytanie o dominujący układ w klasach naszej szkoły. Jaki typ komunikacji i relacji narzuca?

Badania prowadzone nad aktywnością uczniów w Sali z półkolistym oraz tradycyjnym ustawieniem ławek dowiodły, że półkole zmniejsza dystans między nauczycielem a uczniami. Umożliwia częstsze nawiązywanie kontaktu i dzięki temu zwiększa ilość interakcji, np. pytań zadawanych nauczycielowi (Marx, Fuhrer, Hartig, 1999, za: Sikorski, 2010).

Wychodzimy zza biurka

Biurko stojące w centrum sali skupia uwagę na nauczycielu. W konsekwencji trudno wprowadzić kulturę dyskusji czy zachęcić uczniów, aby słuchali siebie nawzajem. Częstym zjawiskiem jest „raportowanie” nauczycielowi wyników pracy czy refleksji, podczas gdy celem jego działań powinno być zbudowanie wspólnoty uczącej się, w której dzieci słuchają i komentują wypowiedzi kolegów.

Jolanta Okuniewska, nauczycielka nominowana w 2015 r. do Global Teacher Price, nauczycielskiego Nobla, pisze: Od wielu lat moje biurko stoi pod oknem równolegle do ściany i służy mi raczej jako podręczny stół na materiały do zajęć (2015). Rezygnacja z biurka stojącego na przodzie klasy automatycznie zmienia poruszanie się nauczyciela i uczniów w jej przestrzeni. Wymusza inne techniki pracy. Ułatwia kontakt z prowadzącym zajęcia, gdyż nie wymaga od dzieci i młodzieży przekroczenia linii władzy. Przypomnijmy sobie, jak w dzieciństwie reagowaliśmy na budzące lęk słowa: Podejdź do biurka…

Oddajemy uczniom podłogę

Sygnał, który wysyła typowa szkolna podłoga, brzmi: To nie jest przestrzeń, którą możesz wykorzystać w uczeniu się i odpoczynku. Jak pisał prof. Aleksander Nalaskowski, podłogi projektuje się raczej dla osób sprzątających szkołę, a nie dla uczących się w niej (2002).

Planując miejsce pracy dla klas I–III w szkole podstawowej, dbamy o komfort dzieci i zapewniamy im miejsce na dywanie. Ale warto choć kawałek wykładziny udostępnić również w klasach IV–VIII. Zaproszenie uczniów na podłogę umożliwia zmniejszenie dystansu, pokazuje wartość wspólnej przestrzeni, w której każdy ma takie samo prawo głosu.

Przed wprowadzeniem zmian nie tylko na korytarzach, lecz także w całej szkolnej przestrzeni warto zaprosić uczniów do dyskusji.

Fragmenty artykułu „Wpływ przestrzeni na filozofię nauczania”, autorstwa Magdaleny Swat-Pawlickiej, opublikowanego w całości w styczniowym numerze „Dyrektora Szkoły” (nr 1/289).

Autorką tekstu jest Magdalena Swat-Pawlicka – dyrektor programowa i wykładowca w Szkole Edukacji PAFW i UW, nauczycielka języka polskiego, ekspert projektu ORE i UJ „Przywództwo edukacyjne”.

Grafika, źródło: G. Droździel-Papuga, Ustawiamy stoliki: w podkowę, jodełkę, a może kwadrat?