Dzień po Dniu Otwartym

24 maja odbył się Dzień Otwarty Szkoły Edukacji. Można było dowiedzieć się o historii numeracji obuwia albo zastanowić nad polami trójkątów tworzących flagę Seszeli. Co przygotowali wykładowcy i co o Szkole Edukacji myślą osoby, które odwiedziły ją pierwszy raz?

Z Marcinem Karpińskim uczestnicy Dnia Otwartego SE przeszli przez kuchnię, przedpokój, a nawet toaletę, żeby dostrzec w codziennych czynnościach matematykę. Kroili więc pietruszkę, która posłużyła za stożek. Wycinali w niej koło, elipsę, parabolę i hiperbolę. Za pomocą ogórka, kartki papieru i noża, jednym pociągnięciem ostrza stworzyli sinusoidę, zastanawiali się też jaki kształt ma rozwinięta (zgodnie z linią sklejania) rolka papieru.

Nauczanie jest przecież jedno

Podczas Dnia Otwartego można było przekonać się na czym polegają zajęcia w SE, poznać kadrę, studentów oraz dowiedzieć więcej na temat programu kształcenia przyszłych nauczycieli.

– Poloniści i matematycy mają wspólne cele. Spodobało mi się to, że w Szkole Edukacji wiele zajęć odbywają razem. Nauczanie jest przecież jedno – mówiła Agata Jenta, która mimo tego, że studiowała budownictwo i bliżej jej do przedmiotów matematycznych, dzień otwarty rozpoczęła od zajęć humanistyczno-społecznych.

– Ten podział na nauki ścisłe i humanistyczne jest widoczny, ale wcale nie tak oczywisty. Matematycy powinni mieć dobre wyczucie estetyki, żeby umieć opisać piękno swojej dyscypliny. A poloniści? W wierszach jest przecież dużo logiki, często bardzo złożonej – dodaje Agata Jenta.

Wychowanie i nauczanie

Aleksander Pawlicki  podczas wykładu o sprawiedliwych nauczycielach przekonywał do tego, że nauczyciel ma bardzo duży wpływ na kształtowanie społeczeństwa, m.in. na odczucie sprawiedliwości (lub jej braku) w dorosłym życiu.

– Moim zdaniem ta wychowawcza cześć pracy nauczyciela jest bardzo ważna, niezależnie od tego, jakiego uczy przedmiotu.  Tak naprawdę nigdy nie wiesz kogo wychowujesz, może przyszłego prezydenta? – dodaje uczestniczka.

– Myślę, że SE jest dobrym wsparciem szczególnie dla nauczycieli na początku drogi zawodowej – mówiła Marta Musiał, nauczycielka matematyki, która odwiedziła SE podczas dnia otwartego. – Sama żałuję, że Szkoła Edukacji nie istniała dwa lata temu. Zmieniałam wtedy pracę, szukałam studiów dających uprawnienia pedagogiczne, a przy okazji interesowały mnie nowatorskie techniki nauczania. W tym programie zachęca mnie również bardzo dużo godzin praktyk szkolnych – dodaje.

3o czerwca – zakończenie przyjmowania zgłoszeń

6, 7, 12 lipca – rozmowy kwalifikacyjne

14 lipca – ogłoszenie wyników

28 lipca – zakończenie przyjmowania wniosków stypendialnych