Reformy bez GPS-a. Prof. Fornalczyk w Szkole Edukacji

Transformacja ustrojowa po 1989 roku pozwoliła nam na rozwój, ale nie uniknęliśmy też sporych zaniechań. Jednym z nich jest edukacja – mówiła prof. Anna Fornalczyk podczas spotkania ze studentami i kadrą Szkoły Edukacji. 

Profesor Fornalczyk jest uznaną ekonomistką. W latach 80-tych i 90-tych blisko współpracowała z Leszkiem Balcerowiczem, autorem reform gospodarczych, które miały przeprowadzić Polskę z gospodarki centralnie planowanej do wolnorynkowej. Została również pierwszym prezesem Urzędu Antymonopolowego. Został on powołany, aby zapewnić rozwój konkurencji, ochronę podmiotów gospodarczych narażonych na stosowanie praktyk monopolistycznych oraz ochronę konsumentów. Aktualnie jest członkinią Rady Dyrektorów Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności

Prof. Fornalczyk w Szkole Edukacji: zaniechania wobec nauczycieli

Profesor Fornalczyk opowiedziała studentom Szkoły Edukacji o trudnych pierwszych latach transformacji. Podkreśliła, że polscy ekonomiści pod wodzą Balcerowicza już na początku lat 80-tych zaczęli przygotowywać podwaliny pod projekty ustaw w demokratycznym państwie. Aktywnie działali też w OECD jeszcze przed naszym formalnym wstąpieniem do organizacji. Dzięki temu pozycja Polski od początku była mocna. 

Ekonomista podkreśliła, że dzięki wielu bolesnym reformom jesteśmy dziś tu, gdzie jesteśmy. Mimo to nie udało się uniknąć zaniechań, przede wszystkim w dziedzinie ochrony zdrowia, ekologii i edukacji. 

To nie były błędy. Błąd jest wtedy, gdy GPS mówi mi, że mam skręcić w prawo, a ja skręcam w lewo i wjeżdżam do jeziora. My nie mieliśmy wtedy żadnego GPS-a. – zaznaczyła. 

Razem z naszymi studentami i kadrą zastanawiała się, co można zrobić, by poprawić stan szkolnictwa. Wykładowca Marcin Karpiński zwrócił uwagę, że w Konstytucji nie ma mowy o żadnym organie, który stałby na straży edukacji. Jako przykład podał Krajową Radę Radiofonii i Telewizji trzymającą pieczę nad mediami. Z kolei studenci podkreślali, że za liczbami, które przywołuje się jako dowód na sukces transformacji, stoją prawdziwi ludzie i ich dramaty. Szczególnie zaniedbaną grupą są nauczyciele, bo według kolejnych rządów mają w sobie cierpliwość, by przez lata czekać na zmiany na lepsze.