W ramach cotygodniowego seminarium integrującego zorganizowaliśmy w Szkole Edukacji debatę o tym, jaka jest nasza wizja szkoły – tej, o którą chcemy walczyć i na rzecz której pracować. Oczywistym kontekstem spotkania był trwający w niektórych naszych szkołach praktyk ogólnopolski strajk nauczycieli.

Jesteśmy przekonani, że na naszych oczach tworzy się historia – to pierwszy tak powszechny strajk pracowników oświaty po 1993 roku. To nie tylko lekcja obywatelskości, ale tez okazja do sformułowania wniosków na temat tego, jak zmieniać polską szkołę. Debaty w założeniu mają służyć spotkaniu się różnych głosów z wielu środowisk. W naszej, oprócz studentów i studentek SE, wzięli udział uczniowie i uczennice z dwóch warszawskich liceów – LXIV LO im. St. I. Witkiewicza „Witkacego” oraz XXVIII LO im. Jana Kochanowskiego w Warszawie. Głos rodziców reprezentowały koleżanki z zespołu SE oraz zaproszony gość.

Zadaniem uczestników była rozmowa w grupach na kilka ważnych tematów, takich jak: społeczne oddziaływanie szkoły, zawartość merytoryczna programów szkolnych, zadania wychowawcze, obszary współpracy z rodzicami. Jakie były najważniejsze i najbardziej interesujące postulaty?

1. Wierzymy, że szkoła może być przestrzenią spotkania różnych środowisk.

Przede wszystkim współpracować ze sobą muszą nauczyciele, uczniowie i rodzice. Wszystkie te grupy powinny kierować się we wszystkich kontaktach zasadą wzajemnego szacunku oraz wiarą w dobre intencje. Pomocą w takim budowaniu wzajemnych relacji może być wspólnie przedyskutowany i konsekwentnie realizowany model komunikacji. Szkoła może, a nawet powinna, wspierać inicjatywy oddolne rodziców, uczniów i nauczycieli i otaczać je instytucjonalną opieką. W szkole powinny działać ciała reprezentujące różne grupy, np. rady szkoły, rady rodziców, samorządy uczniowskie.

2. Szkoła jest miejscem, w którym kształtują się postawy obywatelskie

– jednym z jej ważnych zadań jest wychowanie dla społeczeństwa. Mogłaby także pełnić funkcje laboratorium demokracji, w którym uczniowie wraz z otaczającymi ich przyjaznymi dorosłymi tworzą prawdziwą wspólnotę. Czas edukacji to także przygotowanie do podejmowania inicjatyw społecznych w dorosłym życiu, służyć temu mogą: wolontariat, przedsięwzięcia lokalne i międzyszkolne, debaty. To marzenie może się spełnić tylko wtedy, kiedy wszyscy nauczyciele poczują odpowiedzialność za wychowanie młodzieży.

3. Szkoła jest miejscem nabywania kompetencji

– nie suchej wiedzy i faktografii. Stawiamy na umiejętności – szkoła ma ich nie tylko uczyć, ale także oceniać ich zdobywanie, częściej niż tylko dążyć do recytowania przez uczniów regułek. Jedną z kluczowych kompetencji XXI wieku jest krytyczne myślenie – może stać się ono treścią edukacji szkolnej, rozumianej jako interdyscyplinarny
proces budowania kompetencji, samoświadomości mocnych stron oraz umiejętności uczenia się. Pomóc może w tym wprowadzenie tutoringu na większą skalę.

4. Szkoła musi dbać o rozwój nauczycieli.

Reformy szkoły zacząć należy od zmiany sposobu kształcenia nauczycieli i zapewnienia realnego wsparcia początkującym nauczycielom – stażystom. Służyć temu może gruntowna przebudowa systemu ocen nauczycieli. Najlepsi nauczyciele to tacy, którzy są świadomi swoich kompetencji, kreatywni i autonomiczni, ale potrzebują wsparcia, by te cechy rozwinąć, na przykład w zakresie tworzenia własnych programów i rozwijania kompetencji miękkich. W szkole musi być więcej przestrzeni wolności dla nauczycieli kreujących proces dydaktyczny.