Pierwsze kroki w pokoju nauczycielskim

Czy i jak atmosfera w pokoju nauczycielskim może wpłynąć na zawodową drogę początkującego pedagoga? O tym pisze w najnowszym wydaniu miesięcznika “Dyrektor Szkoły” wykładowczyni Szkoły Edukacji PAFW i UW, dr Iwona Kołodziejek.

Według badań aż 90% stażystów przebywa w pokoju nauczycielskim. Choć od strony technicznej i organizacyjnej każdy pokój wygląda inaczej, najważniejsze jest to, co dzieje się między ludźmi: niepisane zasady, o których początkujący nauczyciel nie ma i długo może nie mieć pojęcia – podkreśla dr Kołodziejek. Jak dodaje, kultura pokoju nauczycielskiego łączy się z klimatem szkoły. “Trudności widoczne na lekcjach wpływają na atmosferę pokoju nauczycielskiego.Podobnie jak napięcia na linii dyrektor – kadra, nauczyciele – nauczyciele, nauczyciele – rodzice. W szkołach, w których troszczy się o środowisko uczenia, standardem pracy jest współpraca nauczycieli. Ta zaś widoczna i słyszalna będzie w pokoju ich wspólnej pracy” – dodaje autorka artykułu.

Zwraca ona uwagę, że badania opublikowane w 2014 roku przez Instytut Badań Edukacyjnych napawają optymizmem: aż 55% nauczycieli na pytanie, czy atmosfera w pokoju nauczycielskim jest przyjazna, odpowiedziało zdecydowanie tak, 44% – tak, a tylko 3% – raczej nie i 1% – zdecydowanie nie. Jednak, jak zauważa dr Kołodziejek – perspektywa początkujących pedagogów może być zupełnie inna, ponieważ mają oni inne potrzeby niż doświadczeni nauczyciele.

Autorka tekstu podkreśla, że rolą dyrektora jest odpowiednie wprowadzenie nowego pracownika w rytm funkcjonowania pokoju nauczycielskiego. Warto prowadzić z debiutującym nauczycielem rozmowy wzmacniające jego motywację – celebrować z nim sukcesy i otwarcie rozmawiać o trudnościach. “W gronie pedagogicznym – jak w każdej grupie – zauważyć można mniej lub bardziej skomplikowaną strukturę sympatii i antypatii. Nowy nauczyciel, początkowo bardziej obserwator niż członek grupy, relacje wśród pedagogów postrzega wyraziściej niż pozostali. Widzi grupki, podgrupki, niesnaski i animozje. Sam może czuć się odizolowany. To naturalne. Musi jednak pamiętać, że budowanie relacji jest trudne i wymaga czasu. Dyrektor szkoły może ten proces przyspieszyć, troszcząc się o integrację grona pedagogicznego” – wyjaśnia wykładowczyni Szkoły Edukacji.

Podaje ona kilka praktycznych propozycji, takich jak wyznaczenie z grona pedagogicznego osoby, która będzie przewodnikiem stażysty, ułatwi mu zapoznanie się z technicznymi kwestiami i zasadami panującymi w pokoju. “Nowy nauczyciel nie powinien zostawać sam z tym, czego doświadcza w pierwszych miesiącach. Nie dotyczy to wyłącznie relacji w pokoju nauczycielskim, ale wszystkich wyzwań, z którymi się mierzy,rozpoczynając pracę w szkole. Warto zastanowić się, z kim z grona będzie mógł o nich regularnie rozmawiać” – tłumaczy Iwona Kołodziejek i podkreśla, że działania podjęte zawczasu pozwolą na podtrzymanie pasji i zaangażowania, z jakimi nauczyciel rozpoczyna pracę, co jest bezcenne w profesji nauczyciela.